środa, 10 lutego 2010

2

zepsuła mi się waga. to jakieś fatum!

do tego wczoraj kupiłam 3 kefiry 0% truskawkowe marki TESCO i oczywiście okazało się ,że są całe naładowane cukrem i substancjami zagęszczającymi, na dodatek 450g ma 304 kcal. trudno, muszę je wypić ,bo się zepsują.

mam wrażenie ,że w ogóle nie chudnę! wagi nie ma tak więc nawet nie mogę się w tym upewnić. dalej mam ogromne boczki, wystający brzuch, drugi podbródek i wielkie piersi. nielubiętegobardzo!!!!!!

wczoraj będąc w tesco dowiedzialam się ,że jutro jest tłusty czwartek. od razu coś mnie napadło i zaczęłam się bać. wolałabym w ogóle się o tym nie dowiadywać...

plan na dziś:
- kefir truskawkowy 450g (304)
- kawa 3w1 (73)
?????????????????
nie mam dalej pomysłu, nie mam nic ciekawego w domu
a okazało się ,że mam anginę ropną


edit!
NAPAD. i daję sobie spokój z dietą aż do poniedziałku. sorry, ale mam 2 antybiotyki i żołądek mnie tak napierdala gdy nie jem ,że szok.
do poniedziąłku

3 komentarze:

  1. Angina ropna?! Koszmar! :(
    Boże, jak ja Ci tego współczuję.
    Antybiotyk już masz?

    Moja ostatnia choroba to była angina. Ale chyba nie ropna... chociaż nie znam się. Wiem, że prawie nie mogłam oddychać, a gardło bolało mnie tak bardzo, że myślałam, że umrę. To w sumie przez tą chorobę zawaliłam odchudzanie i przytyłam, bo strasznie mnie osłabiła.

    Szkoda, że te kefirki okazały się tak kaloryczne :( Ale trudno, 304 kcal Cię przecież nie zabiją.

    Też mam wrażenie, że w ogóle nie chudnę :(

    Nemhain

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej. No w końcu Tesco to Tesco o.O
    Kurczę, zdrowiej:* Nieprzyjemna sprawa z tą anginą;/
    Ej, parę miesięcy z silną wolą i dawna Malinowa zniknie. Zobaczysz:*
    Grace

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale jakąś osłonówkę do tych antybiotyków chyba masz, co? Bo tak 2 antybiotyki i brak osłonówki? Brrr.... jakie to by siało spustoszenie w organiźmie!

    A osłonówka nawet ładnie wpływa sama z siebie na trawienie. Są te różne lacidofile itp.

    Przy antybiotyku lepiej jeść. To jest trucizna. Ja tak pięknie jadłam, że aż przytyłam, haha :D No ale z choroby wyszłam sto razy zdrowsza niż byłam przed nią, więc jakiś plus był.

    Dobra, idę sobie... ja - marny zawalacz głodówek.

    Pozdrawiam,
    Nemhain

    PS. Wracaj do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń