Witam ponownie. Wróciłam z "nową siłą" i nowymi kg. Obecnie waga pokazuje coś w okolicach potwornych (o zgrozo) 79 kg ,a dokładnie 79,6kg dziś rano! Brawoooo!
Blog zmienia jednak swoje priorytety - nie będzie to blog tylko i wyłącznie o odchudzaniu (aczkolwiek tylko), będę pisać o wszystkim.
Planuję zmienić nieco image internetowego pamiętnika. Wiosna kochani...
Dziś:
- kawa 3w1 (73)
- jabłko (70)
- wielka kanapa z sałatą, cebulą, kurczakiem (białe pieczywo FUJ następnym razem biorę ciemniutkie) ( 310?)
razem: 453
ujdzie!
łeee zjadłam kilka kromek pieczywa chrupkiego. No i mega - grubo ponad 600 kcal.
ALE NIE JEST ŹLE
Pierwszy tydzień wyzwań
9 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz