sobota, 6 lutego 2010

Kontrolowane Obżarstwo

Witam! Dziś na wadze 75,9, jutro pewnie będzie więcej ,bo dziś Kontrolowanie się Obżeram. Tak. Wiem jak absurdalnie to brzmi. Taka jest moja decyzja. Jeżeli mam nad sobą kontrolę to uda mi się bez problemu jutro głodować albo zjeść minimalną ilość kcal.

Kocham Was.

pisała:
Malinowa (ja)

ps chipsów wczoraj nie tknęłam ;)


PLAN
6 lutego - głodówka
7 lutego - 1 dzień kefirowej
8 lutego - 2 dzień kefirowej
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
20 lutego - 14 dzień kefirowej (ostatni)


edit!
- 1/3 pepperoni
- 0,7l coli
- mleczna kanapka
- trochę chipsów
- 5 ciasteczek
UMARLAM.
jutro spodziewam się na wadze 77-78

2 komentarze:

  1. Ej... No co się dzieje? To, że nie tknęłaś wczoraj tych chipsów, to się chwali, ale co ma znaczyć Twój dzisiejszy jadłospis? :(
    Nie daj się jedzeniu, bo jak sama wiesz, przytyjesz. A Ty usiłujesz przecież SCHUDNĄĆ, czy nie?
    Od jutra żadnego - kontrolowanego czy nie - obżarstwa. Pilnuj się ;*
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż, jeszcze nie czas na kontrolowane obżarstwo. Jedzenie to zło powszechne, które nas otacza z każdej strony. ale nie możemy się dać. Jeszcze niedawno ważyłam tyle ile obecnie Ty możesz oczekiwać po napadach. teraz przyłatam 2 kg, przez głupotę. Nie możemy się dać. Zaczynam od nowa. Mam nadzieję, że będziemy się wspierać.
    Nimphadora
    http://bezpowrotnie.blog4u.pl

    OdpowiedzUsuń